TAG - Moje blogowe sekrety

TAG - Moje blogowe sekrety

Właśnie zostałam wybrana przez Lilę do TAGu dotyczącego blogowych sekretów. Jest to pierwszy tag, który mnie zaciekawił i biorę w nim udział.


1. Ile czasu prowadzisz bloga i jak często publikujesz posty?
Bloga założyłam już ponad rok temu, jednak na dobre zabrałam się za niego w przerwie między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem. Czyli już jakieś 9 miesięcy. Staram się publikować posty co 2-3 dni, ale nie zawsze to wychodzi.

2. Ile razy dziennie zaglądasz na bloga i czy robisz to w pierwszej kolejności?
Trudno powiedzieć ile razy. Na pewno rano do śniadania: sprawdzam co się wydarzyło przez noc. Więcej czasu poświęcam blogowi wieczorem kiedy mam czas na napisanie notek oraz czytanie ulubionych blogów.

3. Czy Twoja rodzina i znajomi wiedzą o tym, że prowadzisz bloga?
O moim blogu wie tylko mój M., który przez długi czas był bardzo sceptyczny względem tego pomysłu. Z czasem to zaakceptował a nawet stwierdził, że wymyślił, że zrobi jakieś pudełko do robienia zdjęć. Póki co chyba jednak zapomniał o swoim pomyśle.

4. Posty jakiego typu interesują Cię najbardziej u innych blogerek?
Najbardziej lubię poczytać o kosmetykach które już znam. No i uwielbiam posty o pielęgnacji kręconych włosów.

5. Czy zazdrościsz czasem blogerkom?
Czasem tak. A czego? Dobrych zdjęć - nie uważam, że moje są złe, staram się robić je najlepiej jak mogę. Są blogi z dużo lepszymi jak i słabszymi zdjęciami. Jednak jest to zawsze jakieś wyzwanie aby stale udoskonalać swoje umiejętności fotografowania. Zazdroszczę także łatwości przelewania myśli na klawiaturę oraz stylu. Mam wrażenie, że ja piszę bardzo "sztywno".

6. Czy zdarzyło Ci się kupić jakiś kosmetyk tylko po to, by móc go zrecenzować na swoim blogu?
Jeden raz kupiłam krem do stóp. Było to jakieś dwa miesiące temu, ale kremu nie użyłam jeszcze ani razu;p Więcej grzechów nie pamiętam:)

7.Czy pod wpływem blogów urodowych kupujesz więcej kosmetyków, a co za tym idzie, wydajesz więcej pieniędzy?
Myślę, że nie. Blogi urodowe strasznie motywują mnie do zużywania zapasów (które uzbierały się spore) i póki co udaje mi się być twardą i nie wydawać pieniędzy na kolejny żel tylko dlatego, że kilka blogerek w swojej recenzji napisało, że pięknie pachnie. Owszem mam chrapkę na niektóre opisywane kosmetyki, jednak póki co staram się trzymać twardo. Myślę jednak też, że dzięki blogom dowiedziałam się o ogromnych ilościach fajnych i tanich kosmetyków:)

8. Co blogowanie zmieniło w Twoim życiu?
W znacznej mierze nauczyło mnie klarownego wyrażania swoich myśli. Nie należę do osób uzdolnionych polonistycznie, zwykle wolałam coś narysować lub obliczyć. Nauczyłam się też zużywać kosmetyki do końca zanim rozpocznę nowe. I zamiast buszować po sklepach - czytam Wasze notki. Sama oszczędność:)

9. Skąd czerpiesz pomysły na nowe posty?
Głównie z własnej łazienki:) I to dosłownie, bo najlepsze wpisy powstają jak siądę na tronie;p;p Czasem też z buszowania po sieci:)

10. Czy miałaś kiedyś kryzys w prowadzeniu bloga, tak że chciałaś go usunąć?
Wszystko jeszcze przede mną.

11. Co najbardziej denerwuje Cię w blogach innych dziewczyn?
Irytują mnie przesłodzone blogi nastawione głównie na współprace. Często jest to po prostu nudne czytać 4 recenzję na temat tego samego kosmetyku w ciągu jednego wieczoru. Nie lubię też zbytniego odbiegania od tematyki bloga. Raz na jakiś czas stylizacja, fotomix czy recenzja przeczytanej książki jest mile widziana, ale bez przesady.

Czy kogoś nominuję? Tak, wszystkich chętnych, ale w szczególności:






zBLOGowani.pl

Archiwum bloga