Cześć,
Przyszedł czas podsumowania minionego roku. Niektóre z Was już to uczyniły, ja specjalnie czekałam aż rok się skończy. Był to dla mnie przełomowy rok:) Do najważniejszych rzeczy które się wydarzyły należą:
1. Przeprowadziłam się z powrotem do Wrocławia.
2. Zmieniłam pracę.
3. Kupiłam w nim mieszkanie, które sami wykończyliśmy i od czerwca w nim mieszkamy.
4. W dniu moich urodzin zaręczyłam się.
A blogowo:
1. W 2014 roku powstało 58 notek
2. Pierwsze półrocze było pod znakiem ciszy na blogu - przeprowadzka, wykańczanie mieszkania zrobiły swoje.
3. W drugim półroczu było już lepiej i mam nadzieję, że tak pozostanie.
4. Jest Was już ponad 620 obserwatorów, w 2014 rok wchodziłam z ciut więcej niż 500.
5. Przekroczyłyście 100 tys wejść na mojego bloga. Niewiele już zostało aby dobić do 150 tys. Obecnie jest 143199 wejść.
6. Najpopularniejszym postem 2014 było sierpniowe denko LINK
7. Przez hasło "nieanonimowa kosmetoholiczka" trafiłyście do mnie 106 razy.
A już jutro, kosmetyczne hity 2014 roku!
podsumowanie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Fajny pomysł podsumować rok, chyba też zrobię sobie listę małych sukcesów.
OdpowiedzUsuńTo jak tamten był przełomowy, tak niech ten będzie stabilny spokojny i szczesliwy ! :*
OdpowiedzUsuńGratuluję imponujących statystyk, nowego mieszkania i zaręczyn. Oby w nowym roku wiodło Ci się jeszcze lepiej.
OdpowiedzUsuńJa też mieszkam we Wrocławiu :))
OdpowiedzUsuńGratuluję własnego mieszkanka! Ja póki co własnego kąta nie mam i czasami mi szkoda. Życzę dalszych sukcesów blogowych!
OdpowiedzUsuńw Twoim życiu w 2014 wiele dobrego się wydarzyło. wspaniale, mam nadzieję, że 2015 będzie równie dobry. Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!!
OdpowiedzUsuńGratuluję :)
OdpowiedzUsuńOby w tym roku pierwsze półrocze nie było tak ciche jak ubiegłe :)
Ja również aktualnie mieszkam we Wrocławiu i do mojego rodzinnego miasta przytłacza mnie chwilami jego wielkosć a i powoli ogarniam i próbuję się nie gubić :) A gratuluję wszystkich osiągnięć minionego roku :)
OdpowiedzUsuńPrywatnie super :) Byłam kilka razy we Wrocławiu-cudowne miasto zazdroszczę :P
OdpowiedzUsuńA blogowo też dobre statystyki.Gratulacje!
Gratuluję zaręczyn:)
OdpowiedzUsuńBrawo! To był dla Ciebie dobry rok ;)
OdpowiedzUsuń2014 faktycznie obfitował w cudowne wydarzenia, mam nadzieję, że 2015 będzie jeszcze lepszy :)
OdpowiedzUsuńŁadne statystyki ;D
OdpowiedzUsuńgratuluję i zazdroszczę własnego mieszkania. mam nadzieję, ze 2015 będzie dla mnie też taki szczęsliwy
OdpowiedzUsuńCzekam na hity :)
OdpowiedzUsuńI oby nowy rok był jeszcze lepszy :-))
Gratuluję własnego M. i zaręczyn :) Mój luby też mi się oświadczył w 2014 w dniu moich urodzin :D
OdpowiedzUsuńWspaniały prezent urodzinowy :)
OdpowiedzUsuńSporo się u Ciebie działo :] Gratulacje! :*
OdpowiedzUsuńGratuluję kupna mieszkania, poważna decyzja i pozwalająca się ustabilizować :))
OdpowiedzUsuńJa również zaręczyłam się w moje urodziny ;) Ale to było w 2012 roku ;)
OdpowiedzUsuńZazdroszcze wlasnego M
OdpowiedzUsuńsuper podsumowanie!
OdpowiedzUsuń